Wystąpienie w sprawie dalszego procedowania ustawy antyaborcyjnej

Tekst wystąpienia:

Od 30 lat w Polsce trwa wojna z kobietami. Fanatycy religijni i prawica sprzedali prawa kobiet, nazywając to kompromisem aborcyjnym.

W wyniku tych targów w Polsce obowiązuje represyjna ustawa antyaborcjyjna, która pozbawiła kobiety wolności decydowania o swoim ciele, zdrowiu i życiu i odebrała godność. Co to za państwo – w którym politycy toczą wojnę z ponad połową swoich obywateli?

Wiedzcie jedno! Jeżeli zagłosujecie za tym projektem, doprowadzicie do całkowitego ubezwłasnowolnienia kobiet i usankcjonujecie status kobiety ciężarnej jako inkubatora.

Kobieta będzie musiała rodzić za wszelką cenę. Nawet gdy płód nie ma najmniejszych szans na przeżycie. Każecie tysiącom kobiet rodzić tylko po to, żeby bezradnie patrzyły jak dziecko umiera w potwornych męczarniach. To nieludzkie.

Prawo i Sprawiedliwość  uparło się, żeby procedować ten barbarzyński projekt, nie bacząc na pandemię koronawirusa, gdy ludzie tracą zdrowie i życie, pracę i poczucie stabilności.

Cynicznie wykorzystując te ograniczenia, PiS chce kolanem przepchnąć ustawy zgłaszane przez fundamentalistów, by przypodobać się kościołowi, aby poparł Andrzeja Dudę w prezydenckich pseudowyborach.

Jesteście hipokrytami. Wycieracie sobie usta sloganami o świętości życia, a jednocześnie planujecie wysłać 30 mln Polek i Polaków do urn, by narażali swoje zdrowie i życie w niedemokratycznych wyborach. Tacy z Was obrońcy życia. Od poczęcia – do oddania głosu. Potem mogą umierać?!

Ale mam dla was złą wiadomość.

Większość społeczeństwa popiera liberalizację aborcji, tak jak to  proponuje Lewica w swoim projekcie. Kobiety nie składają parasolek.

Jeżeli ważycie się ten drakoński projekt wprowadzić w życie pod osłoną koronawirusa, to koniec waszych rządów nastąpi szybciej, niż wam się wydaje.

Lewica składa wniosek o odrzucenie projektu w 1 czytaniu.