Pytania w sprawie wyprzedaży masek ochronnych przez Agencję Rezerw Materiałowych

(22.04.2020)

Jutro minie 30 dni odkąd zapytałam Premiera (interpelacja z 25.03.2020), czemu Agencja Rezerw Materiałowych nie ma dość masek ochronnych. Nie dostałam odpowiedzi. Dziś okazuje się, że Agencja w połowie lutego (a więc kiedy Pandemia była już w Polsce) SPRZEDAŁA po 10 zł prawie 63.000 profesjonalnych francuskich masek ochronnych prywatnej firmie, która dziś odsprzedaje je po ponad 100zł.

W ostatnich dniach „wyciekło” więcej informacji:

Profesjonalne maski z Agencji Rezerw Materiałowych, które sprzedawano w okresie epidemii koronawirusa, powinny przejść przegląd już dwa lata temu. Tak wynika z dokumentacji przetargowej, do której dotarła Wirtualna Polska. Przeglądu nie wykonano, a maski zamiast trafić do szpitali sprzedano prywatnym podmiotom.

Chodzi o maski filtracyjne z panoramicznym wizjerem służącym do ochrony układu oddechowego, osłaniające twarz. Zostały wyprodukowane w 2006 roku. Z dokumentacji przetargowej wynika, że data upływu ich przydatności mija na przełomie 2020/2021. „Przegląd główny – co 6 lat, termin wykonania ostatniego przeglądu głównego: 2012 r. – 2013 r. ” – czytamy w dokumentacji. Jak z tego wynika kolejny przegląd powinien być przeprowadzony więc na przełomie 2018 i 2019 roku. Ale przeglądu zabrakło.

(źródło: wp.pl)

Poniżej tekst mojej interpelacji z 25 marca, a więc jeszcze zanim sprawa sprzedaży masek wyszła na jaw:

Szanowny Panie Premierze,

Zwracam się do Pana w kontekście Pańskiej wypowiedzi z 20 marca 2020. Poinformował Pan wówczas opinię publiczną, że Agencja Rezerw Materiałowych „dokonała dodatkowych zakupów masek, maseczek i wszystkich tego typu sprzętów potrzebnych dla szpitali, potrzebnych dla służby zdrowia po to, by w najbardziej odpowiedni sposób przygotować się do epidemii”.
Jednakże jeszcze tego samego dnia można było przeczytać na stronie internetowej ARM, że wciąż w toku jest przetarg m.in. na zakup ubrań ochronnych dla personelu medycznego. Ogłoszono go 11 lutego, lecz dostawa miała nastąpić pod koniec listopada, a dokładnie taki sam termin obejmował dostawy masek chroniących całą twarz.
Niepokoić może w tym kontekście fakt, że kilka dni temu podjął Pan decyzję o odwołaniu wieloletniego prezesa ARM Janusza Turka.
Wydaje się, że od czasu szczytu epidemii COVID-19 w Chinach pod koniec 2019 roku, było dość dużo czasu, by zabezpieczyć nasz kraj na wypadek wystąpienia także u nas czarnego scenariusza.
Obecnie, gdy ten scenariusz właśnie zaczyna się realizować, w kolejce – szczególnie po maski i kombinezony – stoi nie tylko służba zdrowia, ale także komendy policji oraz inne służby, a czas jest na wagę złota.

Z uwagi na powyższe zwracam się z zapytaniem:
1 Dlaczego Agencja Rezerw Materiałowych, która gromadzi niezbędne środki na wypadek zagrożeń, nie zebrała – jak widać –  wystarczających rezerw masek, maseczek i innego sprzętu ochronnego?
2 Jakie konkretnie rezerwy wyżej wymienionego sprzętu udało się zgromadzić do czasu wybuchu pandemii COVID-19 (11 marca 2020) Agencji Rezerw Materiałowych, a jakie ilości sprzętu udało się zgromadzić od tamtej pory?
3 W jaki konkretnie sposób i kiedy Rząd zamierza zapewnić dostępność masek, maseczek i innego sprzętu ochronnego potrzebnego w kontekście pandemii COVID-19 w Polsce?

Z poważaniem

Posłanka Wanda Nowicka


(28.04.2020) Podsumowanie odpowiedzi na interpelację: