pytania dotyczące utylizacji przeterminowanych lekarstw

(03.04.2020)

Pandemia koronawirusa, z którą zmaga się nasz kraj, wymusza liczne zmiany w funkcjonowaniu systemu publicznej służby zdrowia. Jedna ze zmian, która w tych dniach może umykać naszej uwadze, dotyczy ochrony środowiska, tj. zbierania przez apteki przeterminowanych lekarstw i sprzętu medycznego w celu ich utylizacji. W świetle nowych przepisów, pracownicy aptek nie mogą mieć fizycznego kontaktu z przedmiotami przyniesionymi przez klientów, a więc także z przeterminowanymi lekarstwami i sprzętem medycznym.

Dlatego gdy pojemniki przeznaczone do zbierania tych odpadów zostają wypełnione, pracownicy aptek nie wiedzą co dalej mogą z nimi zrobić, a w tej sytuacji dochodzi do wycofywania – wciąż pełnych – pojemników z użytku i składowania ich na terenie aptek. Ich niedostępność z kolei powoduje ryzyko, że – często niebezpieczne – odpady tego typu będą wyrzucane wraz ze zwykłymi, zmieszanymi odpadami i trafiać będą na komunalne składowiska śmieci, co stanowi zagrożenie dla ludzi i środowiska.

Dlatego wysłałam dziś do Ministerstwa Zdrowia interpelację, w której proszę o zwrócenie uwagi na ten problem. Pytam Ministra między innymi o to, jakie działania systemowe podejmie Ministerstwo, by przywrócić poprawną realizację zasad dotyczących utylizacji przeterminowanych lekarstw i sprzętu medycznego dostosowane do aktualnie wdrożonych przepisów, oraz o wytyczne dla aptek mające na celu zniwelowanie ewentualnych zagrożeń związanych z – dłuższym niż zakładany – czasem przetrzymywania przeterminowanych lekarstw i sprzętu medycznego. Chodzi tu zwłaszcza o termometry rtęciowe dawnego typu (rtęć stwarza potencjalne zagrożenie dla pracowników aptek).

Spytałam też, czy Ministerstwo Zdrowia planuje wesprzeć w realizacji zadań związanych z utylizacją wyżej wymienionych odpadów służby komunalne, które obecnie – przez obciążenie walką ze skutkami pandemii – mają ograniczone i zmniejszające się zasoby ludzkie i materialne?
Mimo ogromu zagrożenia, z jakim obecnie mamy do czynienia, nie wolno odpuszczać innych ważnych kwestii dla ochrony środowiska, a więc również dla naszego zdrowia. Dzięki temu – kiedy pandemia już szczęśliwie będzie za nami – będziemy wszyscy mieli mniej do odbudowywania. A i tak będzie tego sporo!

Poniżej tekst mojej interpelacji: