Trzeba wreszcie uregulować kwestie dotyczące szpitalnych kapelanów!

Trzeba wreszcie uregulować kwestie dotyczące szpitalnych kapelanów!

Nie ma pieniędzy dla lekarzy i pielęgniarek, ale zawsze znajdą się dla szpitalnych kapelanów. Ich utrzymywanie kosztuje państwo kilkadziesiąt milionów rocznie, mimo że nie ma wymogu prawnego (wliczając postanowienia konkordatu), by kapelani musieli być w szpitalach zatrudnieni na etatach. Szpitale są zobligowane do zapewnienia pacjentom opieki duszpasterskiej, ale dostosowanej do potrzeb, a nie permanentnej i w dodatku opłacanej ze środków publicznych.

Przeprowadziłam kilkanaście interwencji, w wyniku których ujawniła się skala problemu. W prawie kżdym szpitalu zatrudnia się księdza na umowę o pracę, czasem jest do nawet dwóch duszpasterzy. W dodatku okazało się, że nie dość, że większość szpitali utrzymuje katolickie kaplice szpitalne, to niekiedy są to nawet po dwie kaplice na szpital.

Utzymywanie katolickich kaplic w publicznych szpitalach, za pieniądze podatnika, jest całkowicie nieuzasadnione!

W serii interpelacji poselskich skierowanych do podmiotów zarządzajacych szpitalami mojego okręgu wyborczego zadałam serię pytań dotyczących mozliwości zmiany tego stanu rzeczy i odciążenia budżetu polskiej służby zdrowia.

Posłanki i posłowie Wiosny/Lewicy rozpoczęli podobne interwencje w swoich okręgach wyborczych.

Na dzisiejszej konferencji prasowej Robert Biedroń wraz z posłankami i posłami Wiosny odnieśli się także do innych, dotkliwych dla społeczeństwa aspektów braku świeckości państwa:

Władza klęczy przed biskupami, ta pokusa trzymania się ręka w rękę władzy i ołtarza musi się kończyć – mówił w Sejmie Robert Biedroń, zapowiadając, że:
👉 składamy doniesienie do prokuratury ws. sobotniego wydarzenia u ojca Rydzyka w Toruniu,
👉 proponujemy zmiany w ustawie o Prawach Pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, które uregulują kwestie obecności duchownych katolickich w szpitalach. W czasie COVID-19 rodziny nie mogą odwiedzać w szpitalach swoich bliskich, a po których swobodnie chodzą katoliccy duchowni. Dość!